-
Niedziela, 12 lutego 2012
-
[^lawenda] [^altamira] mężczyzna podał śniadanie ;>
-
Wstałam pół godziny temu i jem piwo.
-
i techno kura
-
Gula, zwierzenia i klamstwa bez mrugniecia okiem
-
Wkurw i znieczulenie
-
-
Sobota, 11 lutego 2012
-
Piątek, 10 lutego 2012
-
[^anks] True Blood, L Word. To tak na szybko ;>
-
[^anks] Glee
-
Wysłałam ofertę. Albo będę miała zlecenie, albo będę miała spokój.
- #słucham
-
[^lawenda] dziadowskie buty z wyprzedaży, ale ładne i wygodne, hm hm.
-
Przy pastowaniu butów odkryłam, że w nowych butach z Carry po jakichś czterech wyjściach starło się pół OBCASA. Reklamować czy iść do szewca, może uratuje?
-
Note to self: nie skakać z półtorametrowego muru w butach na dziesięciocentymetrowych obcasach. Mój kręgosłup hm, krzyknął. Głupia.
-
[^cloudy] chyba wiem, gdzie zajrzę po targach Gardenia ;)
-
#wf [^malalai] dłonie na podłodze kładę do tej pory, chociaż trochę mniej gibka jestem od kiedy na judo przestałam chodzić (te rozgrzewki!)
-
Za to po wódzie jestem dobra w dżudzie ;) #wf
-
#wf poza tym nigdy nie umiałam zrobić mostka o_O
-
[^shigella] brrr, skok przez kozła i przez skrzynię, koszmar podstawówki (mam krótkie nóżki...)
-
[^lawenda] no dobra, zwykle chodzę z pajęczyną na ryju i kontempluję...
-
[^lawenda] M. dobrze to podsumowuje, przypominając dialog: ^kop3r: "och, babie lato, jak pięknie!" ja: "kurwa, z pajęczyną na ryju szłam!"
-
Zu natomiast mówi, że jestem eteryczna i zwiewna.
-
[^lawenda] siedziałam sobie i szczerzyłam zęby jak wypchane zwierzątko
-
M. opowiadała wczoraj o moim charakterze, o tym, jak nie lubię rozmawiać przez telefon i jak nie przeszkadza mi cisza, która innych doprowadza do szału.
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
Dostałam od grafików projekt strony i siedzę i się szczerzę do monitora :D
-
Drogi komputerze, nie wieszaj się przy otwieraniu dużego pdfa w Corelu. Nie po to Unia tyle na ciebie wyłożyła.
-
-
[^lawenda] cenię w mężczyznach zdolność grzewczą ;>
-
[^lawenda] jako że A. raczej z łożka nie wyjmę (skrzyni na pościel...)
-
Śniło mi się dziś, że spałam z A. Żadnego dzikiego seksu, tylko przytuliłam się jak do grzejnika i spałam we śnie. Chyba powinnam wyjąć z łożka kołdrę z wełny.
-
-
Środa, 8 lutego 2012
-
Ten tort to ja chyba rano dokończę
-
[^lawenda] *Blixy
-
Przywiozłam ^bss dawno niewidziane egzemplarze "Blizy i Żorżety". Ryki zza ściany zagłuszają muzykę z moich głośników.
-
Chyba widzialam ^rotax.a :>
-
Jutro i pojutrze wyprzedaż w magazynie L'Occitane w Platan Parku
-
[^altamira] z najfa się mówi
-
[^altamira] i z czego waliłaś? ;-)
-
Hyy
-
Biszkopt do tortu się robi [mojewypieki.blox.pl](s)
-
[^lawenda] chyba różnica charakterów jest za duża, bo siostra zdążyła już znienawidzić zorientowaną na pracę współlokatorkę
-
wielkiej kampanii reklamowej". Znając jej fantazję, to może po prostu pracodawca zafundował jej wycieczkę.
-
Twisted sister niewiele do samozachwytu potrzeba. Napisała coś w stylu "wy tu macie -20 a królowa jedzie na plażę, gdzie dzień i noc będą ją fotografować do
-
[joannamucha.pl](s) ^cloudy? ;) (przepraszam, nie bij)
-
#usłyszane "Chcesz podróżować to bierz i jedz. Jak turysta."
-
-
Wtorek, 7 lutego 2012
-
#wawasapki moze zdaze jak dyskusja w Warsztacie za dlugo nie potrwa
-
Pieprzony Thunderbird
-
[^lawenda] poza tym dziwne to dla mnie, jak kotlet sojowy o smaku schabowego. Jak się nie je mięsa to po co coś nazywać miesnie... ;)
-
[^krolowanocy] dziękuję, ciekawa byłam
-