-
Czwartek, 31 maja 2012
-
#drogiblipie, szukam dobrego i taniego internetu w Warszawie, gdyż jestem uboga, a Vectra robi mnie w ch*... ktoś coś gdzieś? ;>
-
Na skutek zawirowań okołorozstaniowych i okołomieszkaniowych czekają nas co najmniej 4 dni bez internetu #złakarma
-
-
Środa, 30 maja 2012
-
Czekam na pieniądze od trzech klientów. Bank wydzwania do mnie z propozycjami jakichś szalonych pożyczek, chyba mnie śledzą.
-
Nie śpię bo trzymam kredens #nachtszychta
-
#ogród suweniry
- #cojapacze
-
Słodki dom... Wanna! Łóżko! Ceny w złotówkach... ;)
-
-
Wtorek, 29 maja 2012
-
[^franka] +1
-
[^kociaciocia] Agastache aurantiaca
-
[^wariag] jakieś fiołki ;)
-
[^lawenda] robię się przez takie historie jeszcze większym dzikiem z lasu. Stara panna z kotami.
-
Ja to jednak po alkoholu jestem krainą łagodności. To the hell and back. I musiałam mówić i tłumaczyć i opowiadać i pocieszać, ja, dzik z lasu.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
[^shigella] widziałam, wiedziałam, wypiłam wino, jutro mogę się upewnić :)
-
Ostatni wieczór. S. nam zafundowała ciążę spożywczą, a teraz wino za winem.
-
Charity shops na Clapham - kupiłam trylogię Larssona za 4,5 funta, ha!
-
[^lawenda] (it's not you, it's me)
-
Zaczynam się męczyć z ludźmi
-
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
Obejrzalysmy gratiss diamentowa czaszke Hirsta. Piwo na kocu w Hyde Parku. Kolo koca znalezlismy ziolo. Pol Londynu lezy na trawie.
-
Jest tak
-
Cały dzień na Camden Town. Wynorałam w charity shopach szałową sukienkę i "Pride and Prejudice" za 50 p, a potem piwo tu, piwo tam. Teraz piwo pod domem.
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
Pół dnia na #ChelseaFS. Zdjęcia będą chyba w przyszłym tygodniu, bo zaraz wypełzamy w miasto. Znalazłam książkę dla siebie [timberpress.com](s)
-
Nie może być za pięknie. Taka dramatyczna bomba spadła, że jak wyszłyśmy na spacer, to widziałam już siebie wpadającą do rzeki.
-
-
Czwartek, 24 maja 2012
-
Boarding pass dał radę. Podążamy na Vauxhall z wodką i kiełbasą
-
Ahahahaha [blog.krisatomic.com](s)
-
Odprawiłam się online i zrobiłam pomyłkę w numerze dowodu #brawojasiu
-
Pakowanie. W Londynie ciepło, może oprócz aparatu do bagażu podręcznego zmieści mi się i netbook, hmmm...
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
Jutro lecę, a tymczasem wyłączyli nam wodę. KURWA.
-
Poza tym chłonę wiedzę, prawda.
-
Kawa dobra i ludzie nie tratuja sie w drodze po ciastka (zdazylam sie odzwyczaic od tego widoku). Konferencje dendrologow - bdb ;)
-
Siedze sobie na tronie, czyli konferencja w sali Lwa Rudniewa w PKiN
-
Konferencja, wypad w teren, mierzenie ogrodu, nie mam czasu na reisefieber
-
Nakryłam się nogami, idę spać
-
Pracowac mialam. Pracowalam od 8 do 19, niech wystarczy.
-
[^erwen] Ciechan 9 zl... eee... ;)
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
'tak, a samolot sie o brzoze rozbil! W glupoty wierzysz i to co TVN ci serwuje' #uslyszane
-
Ide na 'Hell', zapowiada sie chyba #4morons
-
[^rmikke] [^sithian] chyba coś mnie ominęło
-
Ktos mi zle sprawdzil rozklad i bede kwitla na stacji 40 min, wrrrr
-
I mam flashbacki. A. śpiewająca w krzakach "rzadko cię widuję z dziewczętami".
-
Facedesk po trzykroć
-
-
Poniedziałek, 21 maja 2012
-
[^altamira] muahahahahaha :)))
-
[^altamira] ROTFL. Że Leszczyński? różowe końcówki sobie strzelił? ;)
-
Nie podzielam uwielbienia dla wierzby 'Hakuro Nishiki', gdzie by tu ją schować #ogród
-
#pokakota #pokaświderka świnka pani
-
Posłałam CV do ulubionego lokalu, który szuka pracowników
-
#ogród #ChelseaFS i jeszcze jedno
-







